poniedziałek, 28 lipca 2014

Urlopowa kosmetyczka + stylizacja

Urlopowa kosmetyczka + stylizacja
Witajcie serdecznie :)

Ja już po weselu. Mimo ogromnego upału zabawa była przednia :) 

Przez najbliższe dwa tygodnie mój dostęp do netu będzie ograniczony bo jak wiecie jutro wyjeżdżam na dwutygodniowy urlop. Parę minut temu zaczęliśmy się pakować. Z racji tego pokażę Wam jak prezentuję się moją urlopowa kosmetyczka. Starałam się zabrać wszystko co najpotrzebniejsze dla mnie i mojego synka.

A oto jej zawartość :)

PIELĘGNACJA CIAŁA


Od lewej: 
- Turbo przyspieszacz do opalania, KOLASTYNA
-Antyperspirant hair optimising, DOVE ( recenzja TUTAJ)
-Żel pilingujący do ciała, YVES ROCHER (recenzja TUTAJ)
-Żel pod prysznic so elixir, YVES ROCHER
-Balsam do ciała DOVE go fresh nourishment z rewelacyjnym efektem chłodzącym.
-Spray chłodzący altermed PANTHENOL forte, na nie daj Boże poparzenia wywołane nadmiernym przebywaniu na słońcu.

PIELĘGNACJA TWARZY

Od lewej:
-Krem odżywczy do twarzy i ciała, HIMALAYA
-Peeling drobnoziarnisty, PERFECTA
-Peeling gruboziarnisty, PERFECTA
-Płyn micelarny, BIODERMA
-Dwufazowy płyn do demakijażu, L'OREAL PARIS
-Antybakteryjny żel do mycia twarzy, DERMEDIC

PIELĘGNACJA WŁOSÓW


Od lewej:
-Szampon absolut repair cellular, L'OREAL PROFESSIONNEL
-Maska do włosów repair cellular, L'OREAL PROFESSIONNEL
-Spray termoaktywny  repair cellular, L'OREAL PROFESSIONNEL
-Serum na zniszczone końcówki, L'OREAL PROFESSIONEL

PIELĘGNACJA DŁONI I STÓP

Od lewej:
-Zmywacz do paznokci w płatkach, STYLE PEN
-Spray chłodzący do stóp, AVON
-Nawilżający krem do stóp, AVON
-Peeling do stóp, AVON
-Balsam do rąk, pomegranate, Den haag, the Netherlands

KOLORÓWKA


-Podkład SKIN MACH, ASTOR 
-Krem BB, YVES ROCHER
-Żelowy tusz do rzęs The Falsies Feather-Look, MAYBELLINE
-Żelowy lakier do paznokci Gel finish, AVON ( recenzja TUTAJ )
-Rozświetlacz do twarzy, AVON
-Cienie do brwi, AVON
-Pędzel do pudru, SENSE&BODY
-Kremowo-żelowy extralasting, AVON
-Sypki puder matujący, YVES ROCHER
-Pomadka do ust hydro care, NIVEA
-Diamentowa konturówka, AVON

OCHRONA OKOLIC INTYMNYCH


-Płyn intymny do codziennego stosowania LACTACYD FEMINA
-Żel do ochrony i pielęgnacji okolic intymnych, PROVAG żel
-Krem, TRIDEM CREMA (świetny w wypadku wystąpienia jakiejkolwiek infekcji)

ZAPACHY


-Woda toaletowa Naturelle, YVES ROCHER
-Woda perfumowana So elixir, YVES ROCHER

NIEZBĘDNIK DLA MOJEGO MALUSZKA


- SOS żel oczyszczający do rąk bez użycia wody, YVES ROCHER
- krople ZYRTEC
-Żel na podrażnienia i ukąszenia, DAPIS
-Krem ochronny na słońce SPF 50, NIVEA BABY
-Krem nawilżający do ciała, DEXERYL

ROZRYWKA


-Ahern, Cecelia. Zakochać się.

I jak Wam się podoba zawartość mojej kosmetyczki? Książka co prawda się nie zmieści, :p ale jest dla mnie również niezbędna jak rzeczy w/w :) Coś byście stąd usunęły bądź dodały?
A na koniec mam dla Was zdjęcie mojej stylizacji weselnej, do której jak wiecie bardzo skrupulatnie się przygotowywałam :)

-Sukienka, STRADIVARIUS
-Kopertówka, HOUSE
-Buty, CCC

Zatem kochani wracam za 2 tygodnie :) Trzymajcie się ciepło. Na ile będą mogła to będą do Was zaglądać. Buziaki ;* Pozdrawiam Magda M.

piątek, 25 lipca 2014

Moja playlista na podróż wakacyjną :)

Moja playlista na podróż wakacyjną :)
Hej moi mili !
Jutro o tej porze zacznę długo wyczekiwany 15 dniowy urlop :) Z tej o to okazji od paru dni układam swoją playlistę, która umili mi i moim chłopakom podróż samochodem w takie rejony jak Limanowa, a później Bieszczady :) Poniżej kilka propozycji, które na pewno świetnie znacie :) Gorąco zachęcam do przesłuchania.














Miłego słuchania. Pozdrawiam.

środa, 23 lipca 2014

Yankee Candle. Zapach dla fanów koktajlu Pina Colada-przepadłam.

Yankee Candle. Zapach dla fanów koktajlu Pina Colada-przepadłam.
Witajcie.

To mój przedostatni post przed urlopem, dlatego będzie bardzo świeży i pachnący ;)


W blogosferze od dawien dawna, aż grzmi od popularnych i lubianych przez większość wosków Yankee Candle. Nigdy wcześniej nie miałam z nimi styczności, mogłam tylko wyobrazić sobie ich zapach z innych blogów. Aż do momentu gdy dowiedziałam się, że w moim mieście w Centrum Handlowym Silesia City Center istnieje stoisko z tymi cudowności. Będąc tam zupełnie w innych sprawach przy okazji skorzystałam z zakupu jednego z wosków. Na początek kupiłam najmniejsze opakowanie jakie było możliwe gdyż nie byłam pewna czy woski te sprawdzą się w moim wnętrzu i czy zapach, które wytwarzają zaakceptują moje nozdrza. Zatem zdecydowałam się na egzotyczny zapach Pineapple Cilantro.



Od producenta:
Kolendra i ananas to tropikalna uczta zapachów od Yankee Candle. Świeże ananasy serwowane cytrusami, kolendrą i słodkim kokosemPoczuj się jak na wakacjach na egzotycznych Bahamach! Zapach świecy wykonanej z naturalnych ekstraktów i olejków eterycznych pozwoli ci się zrelaksować i odprężyć.Nowa formuła "Easy Clean" łatwe usuwanie zastygniętego wosku z miseczki. Edycja Limitowana! Pali się do 8 godzin.
 


Moja opinia: 
Opakowanie: 8 gramowy wosk o zabarwieniu lekko zielonawych w kształcie kominka czy tam słooczka, jak kto woli :P. Na etykiecie wyraźnie widnieje soczysty ananas otulony kwiatami mam wrażenie, że to orchidea. Wosk Pineapple Cilantro to mieszanka egzotycznych zapachów tj. ananas, kolendra, kokos. Tuż po zapaleniu wosku w kominku zapachowym aromat kokosu bardzo sprytnie miesza się z z wonią ananasu, dzięki temu zapach ten nie jest jednolity i w jednym momencie możemy upajać się zapachem soczystego ananasa, a w drugiej chwili słodkim kokosem. Zapach nie jest słodki oraz nie dusi. To jest w nim fenomenalne.Wosk do kominka zapachowego kruszę objętości mniej więcej jednej łyżki stołowej. Uważam, że z ilością wosku nie należy przesadzać gdyż zapach stanie się bardzo intensywny co spowoduje, że poczujemy mdłości lub ból głowy. Producent zapewniał nas o nowej formule "Easy Clean", która jest odpowiedzialna za łatwe usunięcie zastygniętego wosku i miał rację. Wystarczy pilniczkiem do paznokci bądź rączką od łyżeczki deserowej podwadzić wosk w kominku i problem z głowy. Wosk odchodzi jak ręką ujął :P Dla osób, którym woski przeszkadzają i po których źle się czują, dobrym sposobem na wykorzystanie wosków może być użycie ich również jako zapachu do szaf, pojemników z pościelą lub szuflad z bielizną. Wosk ten zdecydowanie nadaje naszemu wnętrzu lekki oraz świeży powiew lata przy którym możemy marzyć bez końca popijając przy tym przepyszną Pina Coladę ;)

Cena wosku 8g: 8 zł.
Cena kominka: Home&You 27.30 zł. (wyprzedaż), cena regularna 39.90 zł.

Jaki jest Wasz ulubiony zapach? Podzielcie się :)
Pozdrawiam Magda M. 

niedziela, 20 lipca 2014

Ziaja Med kuracja dermatologiczna AZS. Natłuszczająca emulsja do ciała.

Ziaja Med kuracja dermatologiczna AZS. Natłuszczająca emulsja do ciała.
Hello !

Dzisiaj przedstawię Wam produkt, który na pewno ucieszy osoby, które borykają się z atopowym zapaleniem skóry. Problem zupełnie mnie nie dotyczy, natomiast moja mamcia zmaga się z brązowymi plamami na ciele, które pojawiają się po zetknięciu ze słońcem. Ja użyłam emulsji z ludzkiej ciekawości, gdyż jak już wiecie, moja cera w ostatnim czasie bardzo kaprysi i z tego względu pojawiły się na mojej skórze nieestetyczne przebarwienia od wychodzących "zachciewajek" dlatego chciałam sprawdzić czy chociaż ociupinę coś zdziała. 

Natłuszczająca emulsja do ciała Ziaja Med przeznaczona jest zarówno dla kobiet, mężczyzn oraz niemowląt powyżej 3 miesiąca życia, którzy borykają się z atopią skóry. (zaburzenia bariery ochronnej naskórka, suchość skóry, podrażnienia o różnym stopniu rozległości, nasilone swędzenie skóry oraz podwyższone ryzyko nadkażeń). Kosmetyk ten zdobył również tytuł "Super produkt 2013" wśród czytelniczek magazynu Świat kobiet.
Warto też wspomnieć, że Preparat przebadany w Pracowni Alergologicznej Kliniki Dermatologii, Wenerologii i Alergologii Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego. 

Od Producenta:
• Regeneruje naturalną barierę hydrolipidową naskórka. 
• Działa zmiękczająco, nawilża, zmniejsza suchość i szorstkość skóry.
• Redukuje skutki świądu - nadmierne swędzenie, pieczenie, zaczerwienienie.

• Skutecznie łagodzi podrażnienia i zapobiega ich nawrotom.

Substancje aktywne:

  • alantoina

  • ceramid 1,3,6ii – fitosfingozyna - cholesterol
  • mocznik
  • syrop kukurydziany
  • trójglicerydy
  • witamina E


  • Skład:
    Aqua, Caprylic/Capric Triglyceride, Gliceryl Stearate, Urea, Glycerin, Hydrogenated Polydecene, Polyglyceryl-3 Methylglucose Distearate, Dimethicone, Cholesterol, Allantoin, Ceramide 3, Ceramide 6 II, Ceramide 1, Phytosphingosine,Sodium Lauroyl Lactylate, Carbomer,Xanthan Gum, Maltooligosyl Glucoside, Hydrogenated Starch Hydrolysate,Tocopheryl Acetate,Glyceryl Caprylate, Phenoxyethanol, DMDM Hydantoin, Chlorphenesin, Sodium Hydroxide.



    Opinia moja i mojej mamy :P
    Kosmetyk ten znajduje się butelce 400 ml., który posiada dozownik z pompką, którą możemy zablokować poprzez przekręcenie w lewą stronę. Taka forma opakowania jest bardzo praktyczna i higieniczna :) Produkt ten posiada lekką, wydajną i bezzapachową konsystencję. Emulsja świetnie nawilża skórę, dobrze się wchłania po czym jednak zostawia na ciele tłustą warstwę-w końcu ma właściwości natłuszczające. Ktoś kto posiada bardzo suchą skórę będzie z efektu zadowolony.
    Po 4 tygodniach systematycznego stosowania moja mamcia zauważyła, że brązowe uciążliwe plamy zaczęły blednąć, a w miejscach gdzie dopiero się pojawiły zaczęły całkowicie znikać. Natomiast jeżeli chodzi o moje lekkie przebarwienia na twarzy to również zaczęły robić się mniej widoczne. Dodam, że emulsję tę nakładałam punktowo aby uniknąć świeceniu się całej twarzy.
    Moja mama jest bardzo zaskoczona działaniem tego produkty i planuje zakup całej serii :)


    Cena za 400ml.: ok. 14 zł

    Pozdrawiam Magda M.

    czwartek, 17 lipca 2014

    Kremowy żel matujący od Biodermy + trochę prywaty :)

    Kremowy żel matujący od Biodermy + trochę prywaty :)
    Hello :)
    Parę postów wcześniej mieliście okazję zapoznać się z moją skromną recenzją na temat micela od Biodermy, którym byłam i jestem nadal zachwycona. Natomiast dzisiaj przedstawię Wam kremowy żel matujący do skóry tłustej i mieszanej Sebium MAT również od Biodermy. Oba te produkty kupiłam ze względu na to iż moja cera bardzo zaczęła bardzo kaprysić, a w szczególności czoło. Czy krem sprawdził się równie dobrze jak micel? Dowiecie się dosłownie za chwileczkę :)


    Od producenta:
    Bioderma Sebium Mat kremowy żel matujący przeznaczony jest do codziennej pielęgnacji skóry tłustej i mieszanej. Reguluje aktywność gruczołów łojowych i zapewnia prawidłowe wydzielanie sebum, dzięki czemu przeciwdziała powstawaniu zaskórników oraz matuje skórę eliminując błyszczenie.
    • skóra tłusta i mieszana
    • skóra problematyczna, trądzikowa
    • skóra ze skłonnością do błyszczenia się
    Efekt działania Bioderma Sebium Mat kremowy żel matujący Bioderma Sebium Mat kremowy żel matujący  natychmiastowo się wchłania matując przetłuszczającą się skórę twarzy. Zapewnia długotrwały efekt, ujednolica koloryt skóry i przywraca jej zdrowy wygląd.
    • zapobiega zagęszczaniu się sebum (kompleks Fluidactiv)
    • reguluje aktywność gruczołów łojowych (glukonian cynku i witamina B6)
    • zamyka pory i delikatnie złuszcza naskórek (estry AHA)
    Bioderma Sebium Mat kremowy żel matujący poprawia wygląd skóry, redukując nadmierne błyszczenie i chroniąc przed powstawaniem zaskórników. Działa również antybakteryjnie.
    Skład:
    (INCI): aqua/water/eau, glycerin, cyclopentasiloxane, methyl methacrylate crosspolymer, xylitol, isostearyl alcohol, butylene glycol cocoate, di-c12-13 alkyl malate, mannitol, rhamnose, fructooligosaccharides, laminaria ochroleuca extract, silica, zinc gluconate, ginkgo biloba leaf extract, cyclohexasiloxane, laureth-7, propylene glycol, ethylcellulose, sodium hydroxide, glyceryl polyacrylate, pyridoxine hcl, caprylic/capric triglyceride, dodecyl gallate, polyacrylamide, pentylene glycol, c13-14 isoparaffin, acrylates/c10-30 alkyl acrylate crosspolymer, 1,2-hexanediol, caprylyl glycol, citric acid, fragrance (parfum). [bi 458]

    Moja opinia:
    Konsystencja kosmetyku kremowa i co najważniejsze bardzo wydajna. Krem posiada identyczny zapach jak płyn micelarny z tej samej serii TUTAJ. Nie zostawia białego filmu na skórze, nadaje się również jako baza pod podkład. Po miesięcznej kuracji mogę mu śmiało wydać następującą rekomendację, a mianowicie: po 4 godzinach moja skóra zaczyna się paskudnie świecić w okolicach strefy T(producent zapewniał o co najmniej 12 h), niedoskonałości jak były, tak nadal są :( Krótko mówiąc jestem tym produktem bardzo rozczarowana, nie takich efektów się spodziewałam, a już na pewno nie za tę cenę. 
    Cena regularna za 40 ml.: 49,90 zł
    Cena promocyjna: 36.90 zł
    To, że krem nie sprawdził się na mojej cerze nie znaczy, że efekt będzie identyczny także u Was. Czy któraś z Was używała kremu Sebium MAT? Możecie polecić jakiś dobry krem matujący na niedoskonałości?

    W temacie postu zaznaczyłam, iż prócz notki strictre kosmetycznej znajdzie się również trochę informacji z mojego życia prywatnego :) Otóż, właśnie dzisiaj mija 4 lata odkąd jestem żoną wspaniałego człowieka. (Sama nie wiem w kiedy to zleciało ;)) Od tamtej chwili w moim życiu zaczęło się wszystko układać tak jak tego chciałam. Nastał spokój i harmonia, której potrzebowałam. Stałam się silną i pewną siebie kobietą :) Mając dziecko Męża, kota :P oraz obowiązki domowe i zawodowe na głowie, udało mi się podjąć i skończyć studia. Wiele osób się dziwi jak to możliwe i szczerze mi gratulują. Zawdzięczam to wszystko oczywiście mojemu Mężowi. Gdyby nie On i jego pomoc w wychowaniu Synka nie odważyłabym się podjąć pracy oraz studiów. Dlatego cały czas będę powtarzać, że jeśli ma się uporządkowane sprawy sercowe wszystko inne również takie będzie :) Powodzenia kochane w życiu prywatnym. Miłego dnia. :)


    A to my całe 4 lata temu :)

    poniedziałek, 14 lipca 2014

    Nowość od Sunbites ! Chipsy wielozbożowe

    Nowość od Sunbites ! Chipsy wielozbożowe
    Dobry wieczór moi mili.

    Zapewne każdy z Was zna i wie jak smakują chrupiące listki wielozbożowe Sunbites. Jaki jest Wasz ulubiony smak ? Bo mój zdecydowanie wiosenne warzywa :) A dla tych, którzy uwielbiają podjadać między posiłkami Sunbites ma coś nowego i zarówno pysznego. Tymi pysznościami są chrupki wielozbożowe dostępne w 5 ciekawych połączeniach smakowych: cebula i rozmaryn, słodkie chilli, sól morska, cheddar, wiosenna cebulka. Ja skusiłam się na ten ostatni wariant :)


    Chipsy te zawierają składniki 5 zbóż, to właśnie dlatego stanowią źródło błonnika. Zawierają o 30% mniej tłuszczu niż tradycyjne chipsy ziemniaczane. 
    Wielozbożowe chipsy Sunbites są pofalowane i kojarzą mi się z płytkami karbownicy do włosów lub dachówką :P Chrupki są bardzo lekkie i chrupiące :) Smak cebulki bardzo łagodnie wyczuwalny, nie jest tak ostry jak przy chipsach cebulowych Lays, po których smak cebuli wyczuwamy w naszej jamie ustnej jeszcze po kilku dobrych godzinach. Tutaj nie ma mowy o takiej sytuacji. Co wielu z Was na pewno ucieszy :) Na początku miałam wrażenie jakbym chrupała bekonowe Peppies'y :P A przecież cebulka nie ma nic wspólnego z bekonem. Jednak za chwilę zorientowałam się, że tak działa na moje zmysły mąka kukurydziana, która również znajduje się w Peppies'ach:) 


    Skład: 

    Wartość odżywcza: 

    Cena za 60g: 1,99 zł

    Ktoś z Was już chrupał lub widział chrupał nowość od Sunbites? 
    Pozdrawiam Magda M.

    sobota, 12 lipca 2014

    Bioderma - Sebium H2O. Antybakteryjny micel.

    Bioderma - Sebium H2O. Antybakteryjny micel.
    Witajcie.

    Większość z Was z niecierpliwością czekała na recenzję płynu micelarnego i kremu matującego od Biodermy. Dzisiaj w końcu nadszedł czas na jednego z nich :) Używam tych produktów od miesiąca czasu więc wydaje mi się, że to wystarczająco długo aby móc tym produktom wystawić rzetelną opinię.

    Zacznę od płynu micelarnego Sebium H2O do skóry tłustej i mieszanej.

    Od producenta:

    Sebium H2O delikatnie oczyszcza i usuwa makijaż, nie wysuszając skóry. Opatentowany kompleks Fluidactiv biologicznie normalizuje jakość serum i zapobiega zatykania porów. Doskonała tolerancja. Nie zawiera parabenów. Hipoalergiczny. Nie zatyka porów.


    Skład:
    WATER (AQUA), PEG-6 CAPRYLIC/CAPRIC GLYCERIDES, SODIUM CITRATE , ZINC GLUCONATE, COPPER SULFATE, GINKGO BILOBA EXTRACT, MANNITOL, XYLITOL, RHAMNOSE, FRUCTOOLIGOSACCHARIDES, PROPYLENE GLYCOL, CITRIC ACID, DISODIUM EDTA, CETRIMONIUM BROMIDE, FRAGRANCE (PARFUM).



    Moja opinia:
    Przezroczysta buteleczka o pojemności 250 ml, zamykana na „klik-klik”. Konsystencja płynna o  bardzo delikatnym turkusowym zabarwieniu. Gdy nasączymy płatek płynem, kolor w ogóle nie jest na nim widoczny. Etykieta z przodu jak i z tyłu jasna i czytelna. Znajdziemy na niej wszystkie ważne informacje. Zapach produktu czysty oraz świeży. Płyn ten świetnie radzi sobie ze zmywaniem makijażu, potu, kurzu oraz innych zanieczyszczeń. Cera po jego zastosowaniu jest świeża, oczyszczona, nawilżona i ukojona. Nie zauważyłam aby kosmetyk naciągał skórę bądź ją podrażniał. Produkt nad podziw wydajny. Uważam, że to idealny produkt  nie tylko do oczyszczania twarzy ale również do jej odświeżenia. Doskonale sprawdzi się okresie letnim :)

    Cena za 250ml.: ok. 45 zł

    Post  z recenzją kremu matującego już za parę dni. Na którego to już dziś serdecznie zapraszam.
    Któraś  z Was ma już za sobą to fantastyczne doświadczenie z micelem od Biodermy?
    Miłego weekendu. Pozdrawiam

    czwartek, 10 lipca 2014

    Kto jest przed kolacją? Wczesne ziemniaki z...

    Kto jest przed kolacją? Wczesne ziemniaki z...
    Witajcie.

    Dzisiaj post kulinarny.
    Która z Was jest jeszcze przed kolacja? Pytam bo mam świetny, szybki, tani i prosty przepis na wczesne ziemniaczki :)


    Ziemniaki wczesne są smaczne i nie wymagają obierania ze skórki. Doskonale komponują się się jako składnik sałatek, jak i dań gotowych. Można je także podawać faszerowane na przykład z ziołowym twarożkiem :)

    Składniki da dwóch osób:
    • 4 wczesne ziemniaki
    • opakowanie sera twarogowego
    • 2 łyżki stołowe posiekanej natki pietruszki
    • 2 łyżki stołowe posiekanego kopru
    • 2 łyżki stołowe posiekanego szczypioru
    • łyżka  stołowa oliwy
    • sól i pieprz do smaku

    KROK PIERWSZY: Ziemniaki dokładnie umyj i ugotuj w "mundurkach" do miękkości. 




    KROK DRUGI: Twarożek wymieszaj z posiekanymi ziołami.


    KROK TRZECI : Ugotowane ziemniaki przekrój na pół, posól. Na każdym kawałku ułóż porcję twarożku, dopraw pieprzem, skrop oliwą i smacznego :)



    A Wy pod jaką postacią lubicie wczesne ziemniaczki?
    Miłego wieczoru. Pozdrawiam Magda M


    środa, 9 lipca 2014

    ♥TAG ♥ | Moje blogowe sekrety

    ♥TAG ♥ | Moje blogowe sekrety
    Witajcie :)

    Do Tagu zostałam nominowana przez Anię z bloga http://pozytywnieannac.blogspot.com/ na którego serdecznie zapraszam.
    Poniżej dowiecie się m.in. ile czasu poświęcam na bloga, jak długo go prowadzę, czego zazdroszczę innym blogerom etc. :) Zapraszam do czytania ;)

    Źródło: http://lula.pl/lula/1,95647,8923756,Nowe_perfumy_Rihanny___bardzo_osobiste.html



    1. Ile czasu prowadzisz bloga i jak często publikujesz posty?

    Blog prowadzę od niedawna. Postanowiłam go założyć 8 maja br. Staram się publikować posty co drugi bądź maksymalnie co trzeci dzień.

    2. Ile razy dziennie zaglądasz na bloga i czy robisz to w pierwszej kolejności?
    Na bloga zaglądam zazwyczaj wieczorami. Lecz baaaaaaardzo często sprawdzam skrzynkę pocztową przez swojego smartfona, który towarzyszy mi zupełnie wszędzie aby zapoznać się z każdym Waszym nowym komentarzem. Dodam, że sprawiają mi naprawdę wielką przyjemność :)

    3. Czy Twoi znajomi i rodzina wiedząże prowadzisz bloga?
    Oczywiście :)

    4. Posty jakiego typu najbardziej interesują Cię u innych blogerek?
    Największą frajdę sprawiają mi posty z nowościami kosmetycznymi, podróżniczymi oraz kulinarnymi.

    5. Czy zazdrościsz czasem blogerkom?
    Czasem zazdroszczę innym blogerkom statystyk oraz zdobycia doświadczenia. Wiem, że to wszystko składa się na czas dlatego mam nadzieję, że po kilku latach funkcjonowania mój blog również zdobędzie wielu zwolenników.

    6. Czy zdarzyło Ci się kupić jakiś kosmetyk, tylko po to aby później móc zrecenzować go na swoim blogu?
    Kupuję kosmetyki, których sama jestem ciekawa, a że są wśród nich kosmetyki godne polecania to z miłą chęcią dzielę się z Wami moją opinią.

    7. Czy pod wpływem blogów urodowych kupujesz więcej kosmetyków, a co za tym idzie, wydajesz więcej pieniędzy?
    Kupuję tylko te, które są mi najpotrzebniejsze. Nie dubluję kosmetyków o podobnych właściwościach tylko cierpliwie czekam na denko :)

    8. Co blogowanie zmieniło w Twoim życiu?
    Prócz tego, że spędzam więcej czasu przy laptopie to nic :P A tak poważnie to dowiedziałam się wiele ciekawych i przydatnych informacji na temat składów produktów. Oprócz tego poznałam również jak funkcjonuje blogosfera jakie są jej wady oraz zalety :)


    9. Skąd czerpiesz pomysły na nowe posty?
    Z otaczającego mnie świata ;)

    10. Czy miałaś kiedyś kryzys w prowadzeniu bloga, tak aż chciałaś go usunąć?
    Odpowiem krótko, Nie :)
    Nominuję : Cukrową-księżniczkę, red-head-rules oraz everythingforyourbeauty. Dziewczyny czekam na Wasze odpowiedzi :)
    pozdrawiam ciepło.

    Copyright © 2016 . , Blogger