czwartek, 17 lipca 2014

Kremowy żel matujący od Biodermy + trochę prywaty :)

Hello :)
Parę postów wcześniej mieliście okazję zapoznać się z moją skromną recenzją na temat micela od Biodermy, którym byłam i jestem nadal zachwycona. Natomiast dzisiaj przedstawię Wam kremowy żel matujący do skóry tłustej i mieszanej Sebium MAT również od Biodermy. Oba te produkty kupiłam ze względu na to iż moja cera bardzo zaczęła bardzo kaprysić, a w szczególności czoło. Czy krem sprawdził się równie dobrze jak micel? Dowiecie się dosłownie za chwileczkę :)


Od producenta:
Bioderma Sebium Mat kremowy żel matujący przeznaczony jest do codziennej pielęgnacji skóry tłustej i mieszanej. Reguluje aktywność gruczołów łojowych i zapewnia prawidłowe wydzielanie sebum, dzięki czemu przeciwdziała powstawaniu zaskórników oraz matuje skórę eliminując błyszczenie.
  • skóra tłusta i mieszana
  • skóra problematyczna, trądzikowa
  • skóra ze skłonnością do błyszczenia się
Efekt działania Bioderma Sebium Mat kremowy żel matujący Bioderma Sebium Mat kremowy żel matujący  natychmiastowo się wchłania matując przetłuszczającą się skórę twarzy. Zapewnia długotrwały efekt, ujednolica koloryt skóry i przywraca jej zdrowy wygląd.
  • zapobiega zagęszczaniu się sebum (kompleks Fluidactiv)
  • reguluje aktywność gruczołów łojowych (glukonian cynku i witamina B6)
  • zamyka pory i delikatnie złuszcza naskórek (estry AHA)
Bioderma Sebium Mat kremowy żel matujący poprawia wygląd skóry, redukując nadmierne błyszczenie i chroniąc przed powstawaniem zaskórników. Działa również antybakteryjnie.
Skład:
(INCI): aqua/water/eau, glycerin, cyclopentasiloxane, methyl methacrylate crosspolymer, xylitol, isostearyl alcohol, butylene glycol cocoate, di-c12-13 alkyl malate, mannitol, rhamnose, fructooligosaccharides, laminaria ochroleuca extract, silica, zinc gluconate, ginkgo biloba leaf extract, cyclohexasiloxane, laureth-7, propylene glycol, ethylcellulose, sodium hydroxide, glyceryl polyacrylate, pyridoxine hcl, caprylic/capric triglyceride, dodecyl gallate, polyacrylamide, pentylene glycol, c13-14 isoparaffin, acrylates/c10-30 alkyl acrylate crosspolymer, 1,2-hexanediol, caprylyl glycol, citric acid, fragrance (parfum). [bi 458]

Moja opinia:
Konsystencja kosmetyku kremowa i co najważniejsze bardzo wydajna. Krem posiada identyczny zapach jak płyn micelarny z tej samej serii TUTAJ. Nie zostawia białego filmu na skórze, nadaje się również jako baza pod podkład. Po miesięcznej kuracji mogę mu śmiało wydać następującą rekomendację, a mianowicie: po 4 godzinach moja skóra zaczyna się paskudnie świecić w okolicach strefy T(producent zapewniał o co najmniej 12 h), niedoskonałości jak były, tak nadal są :( Krótko mówiąc jestem tym produktem bardzo rozczarowana, nie takich efektów się spodziewałam, a już na pewno nie za tę cenę. 
Cena regularna za 40 ml.: 49,90 zł
Cena promocyjna: 36.90 zł
To, że krem nie sprawdził się na mojej cerze nie znaczy, że efekt będzie identyczny także u Was. Czy któraś z Was używała kremu Sebium MAT? Możecie polecić jakiś dobry krem matujący na niedoskonałości?

W temacie postu zaznaczyłam, iż prócz notki strictre kosmetycznej znajdzie się również trochę informacji z mojego życia prywatnego :) Otóż, właśnie dzisiaj mija 4 lata odkąd jestem żoną wspaniałego człowieka. (Sama nie wiem w kiedy to zleciało ;)) Od tamtej chwili w moim życiu zaczęło się wszystko układać tak jak tego chciałam. Nastał spokój i harmonia, której potrzebowałam. Stałam się silną i pewną siebie kobietą :) Mając dziecko Męża, kota :P oraz obowiązki domowe i zawodowe na głowie, udało mi się podjąć i skończyć studia. Wiele osób się dziwi jak to możliwe i szczerze mi gratulują. Zawdzięczam to wszystko oczywiście mojemu Mężowi. Gdyby nie On i jego pomoc w wychowaniu Synka nie odważyłabym się podjąć pracy oraz studiów. Dlatego cały czas będę powtarzać, że jeśli ma się uporządkowane sprawy sercowe wszystko inne również takie będzie :) Powodzenia kochane w życiu prywatnym. Miłego dnia. :)


A to my całe 4 lata temu :)

33 komentarze:

  1. Fajnie, że wszystko Ci się układa:) A co do żelu to nie miałam i raczej się nie skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam tylko nadzieję, że nie przekreśliłaś Biodermy za tę recenzję ;)

      Usuń
  2. Miałam kiedyś ten krem, ale wole serie sensibio. Gratuluje rocznicy i szczęścia :) trochę zazdroszczę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam kiedyś mini wersję sensibo i zgadzam się z Tobą było o 100 % lepsza. Dziękuję. Na Ciebie też przyjdzie czas :)

      Usuń
  3. Nie miałam kremu i nie znam żadnego matującego :) Gratulacje 4 rocznicy i życzę kolejnych udany latek :) Tez tak sądzę -jak sie ma poukładane sprawy sercowe to wszystko inne się pokonuje bez problemu ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja jestem 4 dzień szczęśliwą żoną :D Cieszę się, że Ci się układa i jesteś szczęśliwa :) Oby tak było zawsze! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, a Tobie życzę wszystkiego dobrego na Nowej Drodze Życia :)

      Usuń
  5. Super, że układa Ci się w życiu :). Kosmetyku nigdy nie miałam i raczej nie kupię :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie dziwię się ;) Ale może jednak warto spróbować, być może się okazać, że Twojej cerze przypasuje :)

      Usuń
  6. Śliczna z Was para :) my jesteśmy 7 lat po ślubie, a zachowujemy się jak młodzi kochankowie ;). wszystkiego dobrego :) oby Wam się dalej wszystko układało po Waszej myśli :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobno pierwsze 7 lat najtrudniejsze :P Dziękuję Ci bardzo i wzajemnie :)

      Usuń
  7. Lubię czytać takie prywatne miłe wiadomości :) Niech wam się dalej układa :)
    Co do kremu nie miałam i matujących mimo mieszanej sery nie używam. U mnie za to sprawdza się połączenie dobrego kremu nawilżającego i pudru bambusowego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie dużo dobrego słyszałam na temat pudru ryżowego i bambusowego :) Będę musiała wypróbować :) Dziękuję.

      Usuń
  8. Szkoda, że produkt się nie sprawdził ;(

    OdpowiedzUsuń
  9. Szkoda że się nie spisał :(((
    Ale piękni wy ! czas szybko leci co ? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, że szkoda, tak na niego liczyłam. Oj leci, nie wiem w kiedy to zleciało. Choć, że czas szybko leci to najlepiej można to zauważyć po dzieciach :)

      Usuń
  10. Zapewne te 4 lata minęły jak 1 dzień! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. gratuluję rocznicy ślubu :)

    widzę, że krem to niewypał...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Na mojej skórze się nie spisał. Ale każda cera reaguje inaczej.

      Usuń
  12. szkoda, że się nie sprawdza, ja od niedawna zaczęłam używać czegoś podbnego z Anatomicals:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie słyszałam o tej firmie. Ale dzięki za info, sprawdzę to ;)

      Usuń
  13. życzę kolejnych i kolejnych wspólnych i szczęśliwych lat!

    OdpowiedzUsuń
  14. super, że tak świetnie się Wam układa :) oby tak dalej!!
    wielu, wielu szcześliwych lat życzę ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja jestem bardzo zadowolona z kremu matującego Bielendy Ogórek&Limonka, moim zdaniem poprawia stan cery (zawiera m in. ekstrakt z drożdży). Używam go już ponad miesiąc i jestem zadowolona. Jak narazie nie mam nowych wyprysków. Gratuluję kolejnej rocznicy, u mnie nadchodzi ósma:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O dzięki na pewno się skuszę na zakup tego kremu. Tobie również gratuluję. Pozdrawiam.

      Usuń
  16. Markę Biodermą lubię, ale tego produktu nie znam. Piękna fotografia - dużo szczęścia :))))

    OdpowiedzUsuń

Jeśli nie czytasz nie komentuj. Jeśli czytasz zostaw go.
Posty o charakterze obraźliwym będą w trybie natychmiastowym usuwane.

Copyright © 2016 . , Blogger