wtorek, 1 lipca 2014

L’oreal Professionnel Volumetry. Objętość włosów cienkich.

Hej dziewczęta.

Dzisiaj słów parę  o produkcie, którego używam od dobrych 3 miesięcy.
Poznajcie zatem Szampon od  L'oreal Professionnel z serii Volumetry.

Szampon ten przeznaczony jest dla włosów szczególnie cienkich, pozbawionych objętości i witalności. 




Od producenta: 
Dzięki niemu Twoje włosy będą przepełnione niesamowitą objętością, a przy tym będą lekkie i sprężyste. W swoim składzie zawiera kompleks Intra-Cylane, HydraLight oraz kwas salicylowy.Takie składniki zagwarantują Tobie fryzurę pełną objętości i witalności.

Moja opinia:  

Szampon znajduje się w bardzo ładnej buteleczce, o delikatnym  zielonym kolorze. Produkt ma transparentną konsystencję. Posiada delikatny, świeży, roślinny zapach. Oprócz tego szampon zawiera trzy składniki, które mają na celu dodać naszym włosom objętości i utrzymać ją na dłużej: formuła z Intra-cylane wypełniająca i wzmacniająca rdzeń włosa, kwas salicylowy oczyszcza skórę głowy oraz Hydra Light - nawilża i nadaje lekkość włosom. To co mi mnie najbardziej zaskoczyło w tym szamponie to, to, że moje włosy były bardzo lekkie i niczym nie obciążone. Szampon nadał moim włosom objętość, która po niecałych dwóch dniach zupełnie zanikła :( Szampon ten będzie bardzo dobrym produktem dla osób, które myją głowę codziennie. Specyfik ten należy do jak najbardziej wydajnych kosmetyków gdyż buteleczka o pojemności 250 ml starczyła mi na dobre 2.5 miesiąca. Co jeszcze nie spodobało mi się u serii Volumetry, a mianowicie to, że w czasie mycia głowy, włosy bardzo się plączą. Zatem bez odżywki lub maski się nie obejdzie aby móc je na spokojnie i beż żadnego szarpania rozczesać. Podejrzewam, że przy użyciu całej serii Volumetry, w której skład wchodzą: odżywka, maska, spray unoszący włosy od nasady, serum oraz spray SOS efekt byłby bardziej zadowalający.

Czy poleciłabym Wam ten produkt? Myślę, że dla osób, które mają potrzebę mycia włosów codziennie i mają na prawdę bardzo cienkie włosy owszem, wtedy efekt większej objętości będą nosić przez cały czas, jednak dla osób takich jak ja, które myją włosy co 2 lub 3 dzień myślę, że się obejdzie. Szamponem, który mógłby spokojnie zastąpić ten produkt jest szampon od L'oreal Paris Elseve Volume Collagène (fioletowy), który na moich włosach dobrze się spisywał. :)

A Wy dziewczęta miałyście styczność z tym produktem?


Cena ok.: 31 zł
Dostępność: Salony fryzjerskie, oraz sklepy internetowe z profesjonalnymi kosmetykami do włosów.

Pozdrawiam ciepło.

28 komentarzy:

  1. nie znam nie probowalam ale nie myje codziennie wlosow i mam grube wiec chyba nie dla mnie ten produkt;]

    http://nattalja.blogspot.com/2014/07/red-lips.html zapraszam do siebie w wolnej chwili:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście chyba Ci się nie przyda ;)

      Usuń
  2. Ja muszę myć włosy codziennie, ale plątania nie lubię...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też. Od dziecka miałam problemy z rozczesywaniem włosów (Taki urok kręconych i puszących się włosów)

      Usuń
  3. kusiła mnie ta linia, ale ja myję co drugi dzień..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eee to tylko przez pół dnia Twoim włosom brakowałoby objętości :P

      Usuń
  4. Ja myję włosy co 2-3 dzień, nigdy nie miałam problemów z tłustymi włosami.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pozazdrościć. Ja w okresie letnim wyjątkowo mam problem z przetłuszczającymi się włosami.

      Usuń
  5. Nie znalam wczesniej tego szamponu, ale podejrzewam, ze ma CB w skladzie, wiec lipa ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skład produktów to moja pięta achillesowa :P Ale mam nadzieję, że powoli będę się ich od Was uczyć ;) Zaraz dorzucę skład więc się wszystko wyjaśni ;)

      Usuń
  6. Nie używałam, ale tak sobie myślę, że może plącze włosy bo nie zawiera SLS? Wrzuć skład jak możesz a chętnie się mu przyjrzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy nie przywiązywałam dużej wagi do składów. Być może dlatego, że się w tych skomplikowanych nazwach w ogóle nie odnajduję, pomijając oczywiście najbanalniejsze odpowiedniki j. angielskiego. Tak w ogóle to nawet nie wiem, które z nich są bardziej pożądane bądź też nie. Fajnie by było gdyby wyszła na ten temat jakaś książka. Hmm, a może już jest ? Wiesz co może na ten temat?
      A o to i skład: Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Mipa-Laureth Sulfate, Sodium Chloride, Cocamidopropyl Betaine, Glycerin, Peg-18 Castor Oil Dioleate, Propylene Glycol, Peg-55 Propylene Glycol Oleate, Persea Gratissima Oil, Laureth-5 Carboxylic Acid, Ppg-5-Ceteth-20, Sodium Benzoate, Laureth-2, Polyquaternium-53, Salicylic Acid, Limonene, Linalool, Hexyl Cinnamal, Geraniol, Citral, Benzyl Alcoholo, Hydroxyethyl Urea, Sodium Hydroxide, Citric Acid, Parfum. Duuuuuuużo tego ;P

      Usuń
    2. Co do publikacji to niestety nie mam pojęcia. Ja też za dobrze nie orientuję się w składach, ale mniej więcej kojarzę które składniki są dobre dla włosów, a które niekoniecznie. I tak mamy tutaj szkodliwy SLS, który jest środkiem powierzchniowo myjącym i spieniającym (jego brak zazwyczaj może powodować plątanie). MLS - kolejny mocny oczyszczacz działający wysuszająco na skórę głowy. PEGi - znowu substancje powierzchniowo czynne, umiarkowanie szkodliwe, 18-tka akurat nierozpuszczalna w wodzie, jak z resztą to nie wiem. Persea Gratisisima, czyli olejek z awokado (chyba jedyna dobra rzecz w tym składzie) zapobiega odparowaniu wody z powierzchni włosów oraz działa na nie zmiękczająco. Generalnie sama chemia w tym składzie :P Ja ostatnio stawiam na szampony bardziej naturalne, bo chociaż drogie to czuję, że lepiej służą mojej czuprynie :P

      Usuń
    3. Dzięki za wyjaśnienie. Myślę, że będę często wracać do tego komentarza :-) ja jeszcze nie używałam żadnego szamponu zawierającego w składzie 100 % naturalnych składnikówi Hm.. Może kupie i wypróbuję na urlopie :-) Możesz polecić jakąś konkretną markę?

      Usuń
    4. Nigdy nie ma 100% naturalnego składu, bo zawsze musi być jakaś chemia wiążąca wszystko ze sobą, chyba, że sami sobie skręcimy taki kosmetyk z półproduktów, ale takich eksperymentów to ja się boję :P

      Co do w miarę naturalnych kosmetyków z całego serca polecam Pat&Rub, mają genialne maski i szampony, tylko drogie niestety, jednak coś za coś...

      Usuń
    5. Dzięki. Skoro drogi to chyba już nie zainwestuję w niego w tym miesiącu, za dużo wydatków mnie czeka. Ale w sierpniu lub we wrześniu wezmę ten kosmetyk pod wielką uwagę ;)

      Usuń
  7. Mnie nic nie pomoże i nie nada obiętości moim włosom :D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie możesz być aż taką pesymistką. Świat idzie do przodu, a z nim wszystko inne ;)

      Usuń
  8. Ja kiedyś miałam wersje do dlodow blond i był całkiem ok

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oprócz tego używam też na zmianę innej serii, która również pojawi się niedługo na blogu. Wersji do blondów też jestem ciekawa:-)

      Usuń
  9. Nie miałam okazji go jeszcze wypróbować :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Też używam szamponów z Loreala, ale póki co poszły w odstawkę ze względu na chlorek sodu w składzie, bo po keratynie ten składnik nie jest wskazany. Co do plątania, to powiem Ci, że często szampony na objętość mogą powodować plątanie i dlatego firmy zalecają stosowanie całej serii albo choć tylko szampon plus odżywka. Podobnie jest z serią Len z Klorana. Wyszła nowość na objętość: szmpon, odżywka i spray. Firma na szkoleniach wspomina, że sam szampon może plątać długie włosy więc najlepiej stosować w połączeniu z odżywką. Uważam, że bardzo uczciwie z ich strony, że ostrzegają przed plątaniem. Akurat tą serię stosowała moja mama i była bardzo zadowolona. Z szamponów na objętość mogę też Ci polecić z Rene Furterer i z Phyto. Czy mają SLSy to szczerze nie pamiętam :) Aaa i wracając do plątania włosów to widzę że jest kwas salicylowy w składzie, czasem szampony który oczyszczają skórę głowy mogą też powodować plątanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie, że firma wspomniała o tej niedogodności. Rzeczywiście to bardzo w porządku z ich strony. Szkoda, że Loreal o tym zapomniał. Oj tam, używając odżywkę da się przeżyć:) dzięki za przydatny komentarz :)

      Usuń
  11. O widzę, że jest to coś dla mnie, bo wołsy myję każdego dnia i dodatkowo są one bardzo cienkie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że jak spróbujesz to będziesz zadowolona.

      Usuń
  12. moje włosy nie są cienkie ale pozbawione objętości, chętnie spróbowałabym tego szamponu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w takim razie to idealny szampon dla Ciebie i Twoich włosów ;)

      Usuń

Jeśli nie czytasz nie komentuj. Jeśli czytasz zostaw go.
Posty o charakterze obraźliwym będą w trybie natychmiastowym usuwane.

Copyright © 2016 . , Blogger