poniedziałek, 24 listopada 2014

Wibo - 1 Coat Manicure.

Witam, witam i o zdrowie pytam. 

Jak tam po weekendzie kochani? Mam nadzieję, że wszyscy zdrowi. Ja niestety tego nie mogę potwierdzić gdyż w moim gronie rodzinnym od kilku dni panuje grypa jelitowa. Zaczęło się od mojej pociechy i jak na domiar złego musiało się to wszystko przytrafić w weekend. Gdzie najtrudniej jest o jakąkolwiek wizytę lekarską. To była najgorsza noc jaką przeżyłam od niepamiętnych już czasów. Potem przyszedł czas na mojego brata i wczoraj na Męża. Ach. Ja jeszcze jakoś funkcjonuję tzn. wirus jeszcze na szczęście mnie nie zaatakował, aczkolwiek ten fakt bardzo mnie dziwi, gdyż zawsze to mnie najbardziej imały się takie dolegliwości. Powodem może jest to, że za w czasu zaczęłam zapobiegać i wzięłam podwójną dawkę nifuroksazydu. Szkoda tylko, że mojego maleństwa nie dało się przed tym uchronić. No nic, ważne, że wszyscy wracają do formy. A Wy kochani dbajcie o siebie i nie dajcie się żadnym choróbskom. Ale ja nie o tym dzisiaj chciałam pisać także może przejdę już do konkretów ;) 

Więc jak wszyscy wiecie, prawie tydzień temu mieliśmy świetną promocję w Rossmannie na kolorówkę i właśnie ze względu na to, moja kolekcja lakierów do paznokci powiększyła się o dwa nowe modne kolorki. A są nimi lakiery marki Wibo w nowej szacie graficznej. Zdecydowałam, że wybiorę lakiery z serii 1 Coat Manicure o numerach 12 i 14. Odcienie typowo jesienne :)


Od producenta:
Lakier 1 Coat Manicure. Innowacyjna formuła jednowarstwowa. Konsystencja zapewnia idealne krycie już przy pierwszej warstwie. Szeroki pędzelek doskonale obejmuje kształt paznokcia, pozwalając cieszyć się perfekcyjnie wykonanym manicure. Szybki czas schnięcia, lakier nie odpryskuje, nie wymaga korekty. Kolekcja 19 najmodniejszych kolorów.


Moja opinia:
Kolor nr 12 to piękny kolor  brązowy wpadający w szary z błyszczącymi drobinkami. Nazwa 1 coat mówi sama za siebie tzn. ma pokryć płytkę paznokcia za pierwszym razem. Ale to tylko teoria. W praktyce wygląda to zupełnie inaczej. Jedno pociągnięcie nie daje spektakularnego wyglądu płytce paznokcia, gdyż gdzie nie gdzie widać jej jasne przebłyski. Lakier posiada bardzo cieniutki i wąski pędzelek. Kolor na paznokciach pięknie błyszczy i jest intensywny. Co do poniektórych lakierów te należą do tych, które szybko wysychają. Trwałość lakieru niestety jest kiepska, albowiem na moich paznokciach już na drugi dzień pojawiły się odpryski, co prawda nieliczne ale jednak. Sama buteleczka lakieru musicie przyznać, że wygląda bardzo nowocześnie. Drażniącym elementem opakowania jest niestety zakrętka, albowiem po jej odkręceniu i ponownym zakręceniu nakrętki nie jesteśmy w stanie nastawić jej tak, aby była idealnie dopasowana z buteleczką. Lakier nr 12 zmywa się troszkę ciężej niż lakier nr 14, a to wszystko za sprawą połyskujących drobinek.

Kolor nr 14 to kropka w kropkę dojrzała wisienka. Niestety na zdjęciu kolor jest nieco jaśniejszy. Czym różni się ten lakier od lakieru nr 12 ? Nie tylko kolorem :P ale również łatwością zmywania. 

Cena: ok. 6-7 zł

Kolorki przypadły Wam do gustu? Jak tak to też macie podobne zdanie?

Pozdrawiam. Magda M.

15 komentarzy:

  1. słyszałam dużo o tej kolekcji, jednak ta trwałość trochę mnie zniechęciła do zakupu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Współczuję jelitówki... Ja siedzę na zwolnieniu na zapalenie krtanii :/

    OdpowiedzUsuń
  3. Jakoś nie wierzyłam, że jedna warstwa lakieru wystarczy do porządnego pokrycia płytki paznokcia, ale przyznam, że wygląda to całkiem przyzwoicie, choć ten szary kolor mnie nie zachwycił. ;) Ja niestety nie skusiłam się na lakiery z tej kolekcji, ale kupiłam jeden piaskowy z serii glamour sand. ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Szczerze mówiąc całkowicie inaczej wyglądają w buteleczkach a całkowicie inaczej na paznokciach ;) Cóż, po lakierach z Wibo oczekiwałam jednak... lepszego !
    No, mam nadzieję, że mnie ten wirus nie zaatakuje! :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam 2 lakiery z tej serii i jestem rozczarowana ;/

    OdpowiedzUsuń
  6. Dojrzala wisienka mnie zauroczyla :)

    OdpowiedzUsuń
  7. oba kolory piękne :) szkoda,ze jakościowo s a takie sobie

    OdpowiedzUsuń
  8. nr 12 baaardzo mi się spodobał:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Grypa jelitowa jest koszmarna, przeszłam ją dwa razy, okropność. Życzę szybkiego powrotu do pełni sił dla wszystkich członków rodziny :)
    Lakiery bardzo ładne :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Szczerze to o wiele bardziej podobają mi się one w buteleczce niż na pazurkach ;) A co do 1 warstwy to ja z przyzwyczajenia kładę dwie ;D

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja na promocji kupiłam różowy piasek z Wibo

    OdpowiedzUsuń
  12. kolorki super ale za małe pędzelki, malowałabym i malowała :D

    OdpowiedzUsuń

Jeśli nie czytasz nie komentuj. Jeśli czytasz zostaw go.
Posty o charakterze obraźliwym będą w trybie natychmiastowym usuwane.

Copyright © 2016 . , Blogger