sobota, 10 stycznia 2015

Honey Therapy. Sól kąpielowa z pyłkiem pszczelim.

Dzień dobry kochani 

Ostatnio stałam się maniaczką i kolekcjonerką kosmetyków do kąpieli :P Dlatego dzisiejszy post będzie o niezwykłej soli do kąpieli. Dlaczego niezwykłej? Otóż zaraz wyjaśnię. Ale pozwólcie, że jednak zacznę od początku :)
Zatem, w zeszłym roku gdy kompletnie nia miałam czasu i siły na to aby jeździć po centrach handlowych i robić bliskim gwiazdkowe prezenty, dlatego niespodziewanie koleżanka z pracy wraz z folderem zatytuowanym HONEY THERAPY spadła mi jak z nieba. Zaciekawiona i ogromnie zainteresowana poprosiłam o jeden egzemplarz, a gdy go otrzymałam zaczęłam go z wielkim zainteresowaniem przeglądać. Folder zatytuowany HONEY THERAPY okazał się być odpowiednikiem katalogu, który zawiera w ofercie naturalne produkty pochodzenia pszczelego :) 



Pewnie każdy doświadczony pszczelarz bądż każy klient, który ceni sobie wysokiej jakości miód na pewno kojarzy i zna Gospodarstwo Pasieczne Łysoń, które posiada 19 letnie doświadczenie w branży pszczelarskiej oferując sprzęt pszczelarski, czy też własnej produkcji miód i świece woskowe.
Od 2014 roku firma aby zaspokoić potrzeby klientów na naturalne produkty pszczele stworzyła nową markę HONEY THERAPY oferując wysokiej jakości kosmetyki. Wykorzystując do tego naturalne surowce takie jak oleje z roślin, sól jodowo-bromową, miód, pyłek, mleczko pszczele oraz propolis. Prócz tego do produkcji kosmetyków firma używa surowców naturalnych z certyfikatem Ecocert najwyższej jakości. I jak Wam się podoba? Zanteresowani? Myślę, że tak :) W katalogu znalazłam m.in. balsamy do ciała, peelingi, sole do kąpieli z pyłkiem pszczelim, mydełka miodowe z pyłkiem pszczelim, kremy do rąk z miodem i propolisem, prócz tego kozie mleko z pyłkiem kwiatowym, miód do masażu i sauny, masła do ciała z woskiem pszczelim oraz masełka do ust. Wszystkie te produkty nie tylko pięknie "brzmią" ale również cudnie wyglądają. Opakowania tychże kosmetyków przypominają mi produkty znanej firmy kosmetycznej Organique :)
Dlatego n
ie zastanawiając się zbyt długo stworzyłam dla swojej teściowej zestaw upominkowy, żeby nadomiar tego było mało, nie mogąc się oprzeć pięknie wyglądającym produktom zamówiłam również coś dla siebie :) Ale o tym dosłownie już za sekundkę :P
Marka HONEY THERAPY jak na profesjonalną markę przystało, posiada swoją stronę internetową TUTAJ oraz funpage na fb TUTAJ, na który serdecznie zapraszam. Marka cały czas się rozwija i na szczęście posiada swoje punkty stacjonarne w następujących miejscowościach: Bielsko-Biała, Tychy, Kraków, Kęty oraz Sułkowice. Jeśli jednak żadna z Was nie ma po drodze do w/w miejscowości marka oferuje również sprzedaż internetową :)
To takie krótkie wprowadzenie, a teraz czas na obiecaną recenzję soli do kapieli.



















Od producenta: 
Sól kąpielowa jodowo-bromowa z dodatkiem pyłku pszczelego zawiera w swoim składzie unikalny, rodzimy kompleks związków wapnia, magnezu, jodu, bromu, żelaza oraz wielu innych biopierwiastków. Wykazuje działanie pielęgnacyjne i odżywcze niezbędne dla codziennej higieny skóry. Kąpiele w roztworze soli wpływa na zmniejszenie się cellulitu, poprawia jędrność skóry, pobudza jej ukrwienie nawilżają i regeneruje. Starannie dobrane kompozycje zapachowe łączą w sobie walory zapachowe z łagodzącymi i uspokajającym działaniem na organizm.

 Skład:
Sodium chloride, aqua, parfum, pollen.

Moja opinia:

Opakowanie sztywne, plastikowe otwierane na zakrętkę. Pojemność 750g. Prawie kilo :P dlatego uwierzcie mi ale jak niosłam dwa takie opakowanie ze sobą do domu to siatka straaaasznie mi ciążyła :P Konsystencja jak na sól przystało-sypka, w tym przypadku bardzo drobno zmielona. 
:) Produkt jak widać na załączonym zdjęciu posiada kolor zółtawy, to wszystko ze względy na wybrany przeze mnie zapach. Zabarwienie soli to nic innego jak zapachowy barwnik wanilii, który z połączeniu ze solą daje bardzo ostry i mocny aromat. Producent zaleca aby wsypać garść soli pod strumień ciepłej wody, dlatego tak też robiłam. Podczas kąpieli można zauważyć, iż produkt w kontakcie z ciepłą wodą szybko się rozpuszcza nadając wodzie lekko zółtawy kolor. Gdzieniegdzie na dnie wanny można zauważyć żółtawy osad w postacie maleńkich kuleczek, które podczas energicznego mieszania ręką wodu zaczynają się rozpuszczać. Zdaję się, iż mamy do czynienia z pyłkiem pszczelim. Który zresztą również widać na powyższym zdjęciu. :) Po zażyciu aromatycznej i niesamowicie relaksującej kąpieli można wyczuć, że nasza skóra jest miękka, oczyszczona, zrelaksowana i przyjemnie nawilżona. Aby nasza skóra była jednak ujędrniona przypuszczam, że trzeba by było wsypać porządną "końską dawkę". .Ci którzy nie mają wanyy mogą swobodnie soli używać pod prysznicem, któryoczywiście posłuży jako peeling do ciała, który nie tylko usunie z naszego ciała martwy naskórek, wygładzi ją ale również zawarte w soli bogate minerały wzmocnią naszą skórę :) Jeżeli będziemy korzystać z soli według zalecenia producenta produkt ten spokojnie powinien wystarczyć nam na około 10-12 kąpieli :) Sól dostępna jest również w innych wariantach zapachowych: Zakazany owoc-miód i mleczko pszczele; Biała Fantazja-luksusowy piżmowy zapach oraz wybrany przeze mnie Słodki Afrodyzjak: wanilia.

Ja z soli jestm bardzo zadowolona, i zamierzam niedługo kupić peeling, mydełka oraz kremy do rąk :)

A tak Firma Łysoń pakuje produkty na prezent :)



Pojemność: 750 g

Cena: 18 zł
Dostępność: Wybrane punkty, sklep internetowy.

Ktoś z Was słyszał wcześniej o tej marce? Jeśli nie to jesteście zainteresowani ? Jaki zapach byście wybrały?

Miłego weekendu kochani. Pozdrawiam Magda M.


24 komentarze:

  1. Pierwszy raz słyszę o tej marce. Sól jest niesamowicie kusząca - uwielbiam kąpielowe dodatki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ostatnio też :) co do soli to zapraszam na stronę producenta :)

      Usuń
  2. Bardzo przemawia do mnie ta sól :) Chętnie zajrzę do sklepu internetowego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdy ją zobaczyłam poraz pierwszy moja reakcja byla podobna. Mam nadzieje, że nie tylko sól Cię zainteresuje :)

      Usuń
  3. Ja najbardziej lubię sole taniutniej marki On Line, które mimo ceny są super :D
    Zaciekawiła mnie Twoja recenzja, ale chociaż miodek kocham musiałabym wcześniej obwąchać, stąd szkoda, że nie są dostępni stacjonarnie w Kato :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ale gdyby się człowiek uparł to do Tychów jest bliziutko :)

      Usuń
    2. W Tychach bywam dość często ostatnimi czasy, zatem może ich poszukam :P

      Usuń
  4. Bardzo ciekawie sie zapowiada :) I slicznie jest zapakowany. Ja pewnie bym sie skusila na Biala Fantazje.
    Bardzo fajny post :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Biała fantazja jest bardzo lekka i przyjemna dla zmysłów :) dzięki, zajrzę :)

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Nie wyobrażam sobie funkcjonowania bez wanny :P

      Usuń
  6. i w tym momencie żałuję, że nie mam wanny :/ bardzo ładnie zrobione zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Hmm pierwszy raz słyszę,ale nie zaszkodzi wypróbowac ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Strasznie mnie zaintrygowałaś !! :) W prawdzie nie mam wanny ale na inne produkty już mam chrapkę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciesze sie bardzo. Ja tez się na pewno na kilka innych produktów skuszę. Woski do ciała slyszalam, ze są bardzo wydajne :)

      Usuń
  9. Czasami żałuję że nie mam czasu na kąpiele... ;)
    Kilka dni temu założyłam nowego bloga, zapraszam :)
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja robię wszystko aby na kąpeil zawsze znaleźć czas :)

      Usuń
  10. Jeszcze nie słyszałam o tej marce ale chętnie poznam ją bliżej <3

    OdpowiedzUsuń
  11. Taki zestaw idealnie nadaje się na prezent :) Bardzo ładnie zapakowany.

    miscellaneous-em.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Jeśli nie czytasz nie komentuj. Jeśli czytasz zostaw go.
Posty o charakterze obraźliwym będą w trybie natychmiastowym usuwane.

Copyright © 2016 . , Blogger