niedziela, 18 września 2016

Nowość ! Eveline Cosmetics, Oils of Nature, suchy olejek + regenerujące serum, 10w1 do twarzy i ciała

Ciao blogowicze

W ostatnim poście zapytałam Was o to jaki produkt z programu nowości rossmann chętnie chciałybyście poznać. Większość z Was opowiedziała się za suchym olejkiem 10 w 1 od Eveline Cosmetics, zatem zapraszam na recenzję.




OD PRODUCENTA:
Sekretem niezwykłej skuteczności OILS OF NATURE jest unikalna technologia DRY OIL SENSATIONTM łącząca suchy olejek z silnie pielęgnującym serum. Zaawansowane formuły wykorzystują dobroczynny wpływ olejków na skórę, bez tłustego filmu i uczucia lepkości! SUCHY OLEJEK + SERUM REGENERUJĄCE na bazie 10 naturalnych olejków doskonale nawilża, odmładza i regeneruje ciało i twarz: - MARULA + CYTRYNA + POMARAŃCZA + GREJPFRUT stanowią prawdziwą bombę witaminową dla skóry – silnie odżywiają, dodają skórze energii i przywracają witalność jej komórkom, - ABISYŃSKI + SOJA + PESTKI WINOGRON intensywnie nawilżają, wzmacniają barierę lipidową skóry i regenerują podrażnienia naskórka, - ARGAN + AWOKADO działają silnie odmładzająco, zwiększają sprężystość skóry oraz przywracają jej strukturę właściwą dla młodej skóry. SUCHY OLEJEK NIE POZOSTAWIA TŁUSTEJ WARSTWY I BŁYSKAWICZNIE SIĘ WCHŁANIA

SKŁAD:
Helianthus Annuus Seed Oil, Paraffinum Liquidum, Isopropyl Myristate, Cyclohexasiloxane, Cyclopentasiloxane, Parfum (Fragrance), Tocopheryl Acetate, Argania Spinosa Kernel Oil, Sclerocarya Birrea Seed Oil, Crambe Abyssinica Seed Oil, Citrus Limon Peel Oil, Persea Gratissima Oil, Citrus Grandis Peel Oil, Citrus Aurantium Dulcis Oil, Vitis Vinifera Seed Oil, Glycine Soja Oil, Alpha-Isomethyl Ionone, Butylphenyl Methylpropional (Lilial), Citronellol, Limonene, Geraniol, Hydroxyisohexyl-3-cyclohexene Carboxyaldehyde (Lyral), Linalool.

MOJA OPINIA: 


Nigdy wcześniej nie miałam okazji stosować żadnych suchych olejków i  Cieszę się, że mój pierwszy raz padł na markę Eveline Cosmetics, gdyż ostatnio marka ta prężnie się rozwija oferując na prawdę dobrej jakości produkty. 
Gdy kosmetyk trafił w moje ręce, największą moją uwagę przykuł napis Oils of nature. Natychmiast co zrobiłam obejrzałam skład i muszę przyznać, że bardzo mnie zaskoczył, gdyż na pierwszych miejscach występują same olejki i brak jest w nim silikonów oraz parabenów. 

Produkt zamieszczony jest w 125 ml plastikowej butelce z atomizerem, który podczas użycia nie zacina się. Kosmetyk posiada piękną, złoto- różową etykietę wykonaną w klimatach azjatycko-arabskich. Sam olejek również posiada taką barwę. Kompozycja zapachowa kosmetyku zawiera cytrusy wymieszane z arganową słodkością, sprawiając, że zapach jest bardzo oryginalny i ciekawy, po prostu obłędny!

Systematyczne stosowanie olejku sprawia, że nasza skóra delikatnie lśni, jest przyjemnie nawilżona i zregenerowana nie pozostawiając przy tym tłustego filmu, dlatego też możemy być pewni, że produkt nie poplami naszych ubrań. 

Nakładany na twarz daje podobne efekty, tyle, że proponuję nakładać go tylko i wyłącznie na noc, gdyż w kontakcie z cerą mieszaną, okolice strefy T mogą trochę "zabłysnąć". Poza tym nie od dziś wiadomo, że podczas snu nasz organizm oraz skóra ulegają regeneracji.

Producent wspomina, że olejek można stosować również na włosy, jednakże odradzałabym używanie go na całą długość włosów, gdyż daje efekt bardzo nieświeżych włosów. Za to całkiem sympatycznie radzi sobie z suchymi końcami. 

Ogólnie rzecz biorąc uważam, że produkt jest bardzo przyjemny i przydatny. Zwłaszcza porą letnią i zimową kiedy to nasza skóra jet przesuszona. Polecam.

Pojemność: 125 ml
Dostępność: Już wkrótce w drogerii Rossmann.
Cena: Jeszcze nie znana.


pozdrawiam

15 komentarzy:

  1. Nie skuszę się na niego ze względu na parafinę.

    OdpowiedzUsuń
  2. na ciało może i bym nałożyła, jednak na twarz odpada ;) wolę nie ryzykować ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przyznam szczerze, że po raz pierwszy widzę ten kosmetyk ;) Na rynku coraz więcej pojawia się olejków do ciała - to dobrze bo bardzo polubiłam się z nimi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Póki co jeszcze nie jest dostępny w sklepach. Dopiero będzie. Byc może juz w przyszłym miesiącu.

      Usuń
  4. Oj u mnie twarzy mógłby spowodować wysyp ;p ale do ciała chętnie bym go użyła :D również obserwuje z przyjemnością <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Produkt wydaje się być całkiem fajny, ale w składzie widzę składniki które mnie uczulają, także odpada ;/

    OdpowiedzUsuń
  6. Ładne ma opakowanie, ale ja nie przepadam za suchymi olejkami i Eveline tym bardziej ;D

    OdpowiedzUsuń
  7. za sam cudny zapach bym brała i nikomu nie oddała:D obserwuję;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubię olejki i te bardziej treściwe i suche :)Kto wie....może się skusze :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Odpowiedzi
    1. Magda, dziękujemy za tak wspaniałą recenzję! Super, że to właśnie nasz olejek Twoje czytelniczki wytypowały jako najbardziej je interesujący. Pozdrawiamy!!!

      Usuń
  10. Na moich włosach żadne olejki się nie sprawdzają niestety. Ale na ciało czemu nie... Tego jeszcze nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli nie czytasz nie komentuj. Jeśli czytasz zostaw go.
Posty o charakterze obraźliwym będą w trybie natychmiastowym usuwane.

Copyright © 2016 . , Blogger